Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Kosmetyki dla zwierząt – niejednoznaczność regulacyjna, odpowiedzialność producenta i bezpieczeństwo stosowania
Kosmetyki dla zwierząt – niejednoznaczność regulacyjna, odpowiedzialność producenta i bezpi

Rynek produktów pielęgnacyjnych dla zwierząt rozwija się niezwykle dynamicznie, co jest bezpośrednio związane z rosnącą rolą zwierząt domowych w życiu ludzi. Dla wielu właścicieli psy i koty stały się pełnoprawnymi członkami rodziny, dlatego coraz większą wagę przykłada się do ich dobrostanu, komfortu oraz codziennej pielęgnacji. Wraz ze wzrostem świadomości konsumentów rośnie także zainteresowanie bezpiecznymi i wysokiej jakości produktami przeznaczonymi dla zwierząt, a także usługami groomerskimi.

 

Współcześni konsumenci są gotowi ponosić coraz wyższe koszty, aby zapewnić swoim pupilom produkty wspierające higienę, komfort oraz profilaktykę pielęgnacyjną. Największą popularnością cieszą się preparaty przeznaczone do codziennych zabiegów higienicznych, takie jak: szampony, odżywki, preparaty do pielęgnacji łap, uszu czy sierści. Mimo iż kategoria pet care najczęściej kojarzona jest z produktami dla psów i kotów, coraz większe znaczenie na rynku zyskują również preparaty przeznaczone dla małych ssaków, ptaków oraz zwierząt gospodarskich. Zmiana podejścia społeczeństwa do relacji człowiek-zwierzę sprawia, że producenci intensywnie rozwijają ofertę produktów pielęgnacyjnych, które często opierają się na dostępnych w sprzedaży kosmetykach dla ludzi. Wraz z rozwojem segmentu pet care pojawia się jednak pytanie, czy każdy produkt pielęgnacyjny dla zwierząt rzeczywiście można uznać za kosmetyk? 

Bezpieczeństwo produktów dla zwierząt – wyzwania rynku pet care

Dynamiczny rozwój rynku pet care sprawił, że przepisy prawne nie nadążają za tempem pojawiania się nowych produktów i trendów konsumenckich. W efekcie segment ten nadal pozostaje obszarem pełnym niejasności interpretacyjnych oraz luk legislacyjnych, co powoduje, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo i jakość produktu spoczywa głównie na producencie. Mimo iż określenie „kosmetyki dla zwierząt” samoistnie kieruje skojarzenia w stronę definicji produktu kosmetycznego zawartej w Rozporządzeniu (WE) nr 1223/2009, w praktyce większość takich produktów traktowana jest jako mieszaniny chemiczne podlegające ogólnym zasadom REACH oraz CLP. Obecnie na terenie Unii Europejskiej nie istnieją regulacje dedykowane produktom pielęgnacyjnym dla zwierząt. Oznacza to m.in. brak obowiązku prowadzenia oceny bezpieczeństwa, takiej jaka jest wymagana dla kosmetyków przeznaczonych dla ludzi, a także brak nadzoru nad składem takich produktów.

Rozwój produktów pet care wiąże się z wieloma niedoprecyzowanymi aspektami dotyczącymi bezpieczeństwa stosowania. W trakcie procesu tworzenia receptury rzadko bierze się pod uwagę gatunek, wiek czy fizjologię zwierzęcia, które tak jak my, jest żywym organizmem. Zapomina się, że skóra zwierząt również może reagować podrażnieniem czy reakcjami alergicznymi na składniki obecne w produktach pielęgnacyjnych. Dodatkowym wyzwaniem jest brak szczegółowych regulacji określających zasady stosowania poszczególnych składników w produktach dla zwierząt. Aktualnie nie istnieją oficjalne wykazy substancji zakazanych, limity stężeń, wytyczne dotyczące oceny ryzyka ani obowiązkowe wymagania odnoszące się do badań dermatologicznych dla tej kategorii produktów. Powoduje to ryzyko pojawiania się na rynku preparatów, których bezpieczeństwo nie zostało właściwie zweryfikowane.

Na etapie badań produktów przeznaczonych do pielęgnacji zwierząt pojawia się problem etyczny związany z zakazem przeprowadzania badań na zwierzętach. Na terenie Unii Europejskiej obowiązuje zakaz testowania kosmetyków przeznaczonych dla ludzi na zwierzętach, jednak przepisy nie odnoszą się wprost do produktów pielęgnacyjnych przeznaczonych dla samych zwierząt. Należy także pamiętać, że skóra zwierząt znacząco różni się od skóry człowieka. Odmienna jest jej grubość, pH, zawartość lipidów oraz rodzaj i gęstość owłosienia, które dodatkowo zależą od gatunku, rasy czy wieku zwierzęcia. Różnice te mają istotne znaczenie przy projektowaniu bezpiecznych formulacji. Przykładowo mniejsze psy często posiadają cieńszą skórę niż psy dużych ras, co może wpływać na stopień penetracji składników do głębszych warstw skóry oraz zwiększać ryzyko wystąpienia działań niepożądanych.

Potrzeba zmian systemowych w segmencie pet care

Wiele produktów z kategorii pet care powstaje na bazie surowców dobrze znanych z rynku kosmetycznego dla ludzi. Wynika to przede wszystkim z ich szerokiego zastosowania, dostępności oraz ugruntowanej wiedzy dotyczącej właściwości i działania poszczególnych składników. Należy jednak pamiętać, że przenoszenie rozwiązań opracowanych dla ludzi na rynek produktów dla zwierząt nie zawsze jest możliwe w sposób bezpośredni. Różnice międzygatunkowe dotyczące metabolizmu, budowy skóry czy funkcjonowania bariery hydrolipidowej sprawiają, że składniki uznawane za bezpieczne dla człowieka niekoniecznie będą równie bezpieczne dla zwierząt. Dodatkowym wyzwaniem jest różnorodność najsłynniejszej „rasy” kundelków czy kotów dachowych ze względu na ich pochodzenie, nie zawsze możliwe do zidentyfikowania.

Brak ustalonych ram prawnych powoduje, że aktualnie nie istnieją uregulowane wymagania dotyczące oceny bezpieczeństwa surowców ani gotowych produktów przeznaczonych dla zwierząt. W rzeczywistości pełna odpowiedzialność za jakość, bezpieczeństwo oraz potencjalne działania niepożądane spoczywa na producencie. Warto też pamiętać, że zwierzęta, szczególnie psy czy koty, liżą swoją sierść oraz skórę, co zwiększa ryzyko przypadkowego spożycia przez nie potencjalnie bezpiecznych składników do stosowania na skórę, ale już niekoniecznie odpowiednich w przypadku dostania się do układu pokarmowego. W konsekwencji powstaje realne zagrożenie dla zdrowia pupili.

Przyszłość rynku pet care – potrzeba regulacji i oceny bezpieczeństwa

Wprowadzenie regulacji dla produktów z kategorii pet care jest konieczne, aby zwiększyć poziom bezpieczeństwa produktów stosowanych u zwierząt. Osoba przeprowadzająca „zwierzęcą ocenę bezpieczeństwa” takich preparatów powinna posiadać nie tylko wiedzę z zakresu toksykologii i formulacji kosmetycznych, ale również z obszarów związanych z weterynarią oraz fizjologią zwierząt. Różnice gatunkowe sprawiają, że opracowanie bezpiecznych produktów wymaga znacznie szerszego podejścia niż w przypadku klasycznych kosmetyków przeznaczonych dla ludzi. Ważnym krokiem byłoby także stworzenie wykazów substancji zakazanych oraz dopuszczalnych wraz z określonymi limitami stężeń dla produktów przeznaczonych dla zwierząt. Takie rozwiązania mogłyby znacząco zwiększyć bezpieczeństwo receptur oraz ograniczyć ryzyko stosowania składników potencjalnie szkodliwych dla określonych gatunków. Kluczową rolę w tworzeniu przyszłych regulacji dotyczących produktów pielęgnacyjnych dla zwierząt powinni odegrać lekarze weterynarii posiadający wiedzę z zakresu fizjologii, dermatologii oraz praktyki klinicznej. Ich doświadczenie mogłoby pomóc określić, jakie produkty rzeczywiście wspierają dobrostan zwierząt i mogą stanowić bezpieczne uzupełnienie codziennej pielęgnacji lub terapii weterynaryjnych. 

Dla opiekunów zwierząt ważne jest poczucie bezpieczeństwa i świadomość, że produkt dostępny na rynku został opracowany z myślą o konkretnym gatunku oraz odpowiednio zweryfikowany pod kątem jakości i bezpieczeństwa stosowania. Obecnie rynek pet care w dużej mierze opiera się na wiedzy, doświadczeniu i odpowiedzialności samych producentów. Do czasu opracowania bardziej precyzyjnych regulacji właściciele zwierząt powinni jednak zachować ostrożność oraz kierować się zasadą ograniczonego zaufania wobec produktów dostępnych na rynku.

Źródła

Fot. https://www.lummi.ai/photo/fluffy-dog-in-bathtub-o07bw

KOMENTARZE
news
pn wt śr cz pt sb nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 1 2 3 4 5
Newsletter