Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Prezes SM Kurpie: liczba mleczarni powinna spaść o połowę
24.11.2008
Prezes Spółdzielni Mleczarskiej Kurpie w Baranowie Stanisław Duch uważa, że przejmowanie małych mleczarni przez wielkie nie wpływa w istotny sposób na poprawę rynku i konsolidację mleczarstwa.
- Jestem zwolennikiem konsolidacji w mleczarstwie, pod warunkiem, że łączą się podmioty podobnej wielkości - mówi Stanisław Duch.

- Większość małych spółdzielni i tak musi upaść, a przejęcie ich przez wielkie często i tak prowadzi do ich likwidacji. Z drugiej strony przejęcie małej, lokalnej mleczarni przez giganta często oznacza dla tego drugiego wysokie koszty, przez co nie poprawia się wcale rentowność przejmującego - uważa Stanisław Duch. Sam prezes jest jednak zwolennikiem konsolidacji branży, gdyż uważa, że mleczarni jest przynajmniej o połowę za dużo.

Spółdzielnia "Kurpie" miała zostać przejęta przez OSM Piątnica. Ta jednak, wobec pogłębiającego się kryzysu w mleczarstwie, wycofała się z tego planu. - My byliśmy gotowi do fuzji i żałujemy, że do niej nie doszło. Niemniej spółdzielnia działa nadal jak działała. Nie wpłynęło to na naszą bieżącą działalność - powiedział Stanisław Duch.

Przejęcie miało przynieść wiele korzyści kurpiowskiej mleczarni. - Liczymy, że fuzja wzmocni nasz zakład. Uzyskane w ten sposób środki wykorzystamy na nowe inwestycje - mówił latem prezes Duch.

Spółdzielnia Mleczarska "Kurpie" w Baranowie powstała w 1926 roku. Obecnie jest jednym z największych odbiorców mleka w regionie. Produkuje ser pełnotłusty Cheddar 50 proc., masło ekstra i masło serwatkowe.

PortalSpożywczy
KOMENTARZE
news
pn wt śr cz pt sb nd
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
Newsletter