Biotechnologia.pl
łączymy wszystkie strony biobiznesu
Dr Nikolina Roszczyk o profilaktyce pierwotnej i wtórnej chorób układu krążenia
Choroby układu krążenia są nazywane „największym zabójcą XXI w.”, gdyż umiera na nie co druga osoba w krajach wysokorozwiniętych. Na mapie Polski pod tym względem najgorzej wypada Łódź, odnotowując najwyższą śmiertelność spowodowaną zawałami serca i udarami mózgu. Kardiolog, dr Nikolina Roszczyk z ALL-MED Centrum Medycznego odpowiedziała nam na kilka pytań dotyczących profilaktyki tych schorzeń.

 

Z czego wynikają przytoczone już przeze mnie smutne statystyki?

Dane statystyczne w Unii Europejskiej pokazują, że najwięcej schorzeń śmiertelnych zarówno w populacji męskiej, jak i żeńskiej stanowią choroby układu krążenia (55% u kobiet, 43% u mężczyzn). W Polsce rocznie zapada na zawał serca 100 tysięcy osób i tylko 40% z nich dociera do szpitala na czas. To wszystko jest pokłosiem niedostatecznej świadomości oraz profilaktyki pierwotnej opartej na czynnikach modyfikowalnych, na które mamy wpływ, takich jak: poziom cholesterolu, otyłość, farmakoterapia nadciśnienia, styl życia pacjentów, poziom glikemii itp.

Wspomniała też Pani o niskiej świadomości pacjentów, zatem tak z Pani prywatnej praktyki klinicznej – jakiej wiedzy brakuje pacjentom, o co pytają, jakie mają problemy?

Tolerują samych siebie takimi, jakimi są, ale w złym tych słów znaczeniu, np. kiedy mam pacjenta bardzo otyłego, z BMI ok. 40 kg/m2, w średnim wieku i mówię mu, że ta otyłość jest bardzo niebezpieczna w jego przypadku, on odpowiada tylko: „Przecież ja zawsze taki byłem”. Ta nieświadomość rodzi się już w okresie wczesnego dzieciństwa – dzieci są przekarmiane, „przesalane”, zarzucane słodyczami i taki nieprawidłowy styl życia adaptujemy potem sami w życiu dorosłym. Ta nieświadomość nie ma źródła jedynie w tym, że pacjent nie czyta, nie słucha, nie ogląda, ale wynika też z przekonania, że tak już było, jest i powinno tak pozostać. Stąd chęć w nas, lekarzach, prowadzenia wykładów, wydawania publikacji, udzielania się w środkach masowego przekazu. Obecnie skupiamy się na informowaniu pacjentów o tym, że w tym roku zmieniła się piramida zdrowia, która do tej pory dotyczyła sposobu odżywiania, wartości odżywczych i produktów, które powinny być stosowane najczęściej i najrzadziej. W 2016 r. rozszerzono piramidę o ruch i aktywność fizyczną. Położono nacisk na dzienną aktywność ruchową trwającą co najmniej 30 minut. Następnie produkty zbożowe, które powinny być dawkowane 1-3 razy dziennie, ustąpiły miejsca warzywom i owocom (w proporcjach ¾ warzywa i tylko ¼ owoce, gdyż w nich znajdują się cukry proste, mogące być zamieniane w kalorie). Dalej powinniśmy 1-2 razy dziennie spożywać nabiał, przegryzać orzechy, unikać tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, nasyconych kwasów tłuszczowych, a dać przywilej olejom i wielonienasyconym kwasom tłuszczowym.

Czyli w grupie ryzyka mamy osoby nieaktywne ruchowo, nieracjonalnie się odżywiające, otyłe, ale też palaczy…?

Tak, dziękuję że Pan do tego nawiązał. Nawet kontrolując swoją wagę i skutecznie modyfikując ciśnienie tętnicze, a pozostając wciąż aktywnymi palaczami – dalej podwajamy ryzyko nagłego zgonu sercowego i innych incydentów sercowo-naczyniowych. Działamy według tzw. europejskiej skali ryzyka SCORE (ang. Systematic COronary Risk Evaluation), przeniesionej przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne i bazującej wyłącznie na pięciu składowych, które w każdym gabinecie internistycznym i kardiologicznym możemy pacjentowi wyliczyć. Jeżeli przychodzi do nas pacjent, który nie uważa się za chorego, nie leczy się przewlekle z powodu nadciśnienia tętniczego, ale będziemy znali jego płeć, wiek, wartość ciśnienia tętniczego, wartość cholesterolu, fakt czy pali czy nie – możemy wyliczyć 10-letnie ryzyko zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych. To ryzyko jest istotne jeśli wynosi powyżej 5% i już nawet tylko twierdząca odpowiedź na ostatnią zmienną może doprowadzić nas do takiego wyniku, pomimo że osoba niepaląca, z identycznymi czterema wcześniejszymi parametrami będzie miała ryzyko zachorowań na poziomie 2-3%…

Często może nas zwodzić też bezobjawowość pewnych zmian chorobowych oraz nasz wiek. My w większości chodzimy do lekarza „jak już coś się stanie” albo argumentujemy brak wizyt kontrolnych mówiąc „Jestem za młody, mnie to nie dotyczy”...

Dlatego powinniśmy wykonywać profilaktykę nawet w ogólnym poczuciu dobrostanu. Na szczęście wciąż mamy pacjentów, którzy pomimo tego, że czują się zdrowi, sami decydują się na badania przesiewowe, które zweryfikują czy są w grupie ryzyka, ale co ważne – w oparciu o czynniki modyfikowalne. Do takich badań należą m.in.: co pięć lat badanie cholesterolu po 35. roku życia, poziomu glukozy na czczo, poziomu ciśnienia skurczowego, rozkurczowego itp.

Zważywszy na tempo życia, poziom stresu, jakość jedzenia i skłonność do uzależnień coraz młodsze osoby będą stawiane w grupie ryzyka, dlatego im wcześniej uświadamiamy – tym lepiej. Według mnie warto byłoby wprowadzić wykłady oraz badania przesiewowe już nawet u uczniów szkół ponadpodstawowych czy studentów, a później oczywiście w miejscach pracy, choć mam świadomość, że badania związane z orzecznictwem medycyny pracy nie zawsze są tak dokładne, jakbyśmy sobie tego życzyli.

Celem samym w sobie profilaktyki, o której dzisiaj mówimy jest przedłużenie życia, ale czy swoimi dobrymi nawykami możemy także poprawić jakość swojego życia w chorobie?

Możemy i to w szczególności dotyczy pacjentów po zawale serca (profilaktyka wtórna). Pierwszym problemem, z jakim się oni borykają po ostrym incydencie wieńcowym leczonym rewaskularyzacją (wstawieniem stentu) lub pomostowaniem aortalno-wieńcowym (wszczepieniem pomostów naczyniowych – bypassów) jest bardzo negatywne nastawienie, smutna usposobienie, a nawet depresja. Do typowej rehabilitacji kardiologicznej czy hybrydowej (szpitalnej i pozaszpitalnej) należy też włączyć pracę z psychologiem. Dodatkowo, jak najwcześniej powinniśmy adaptować aktywność ruchową u takich pacjentów, wykonywać badania wydolnościowe, uświadamiać o właściwym sposobie żywienia, konieczności walki z nałogami, systematycznym leczeniu. Osoba po ostrym incydencie wieńcowym nie jest wcale skazana na gorszej jakości życie.

Skupiliśmy się w naszej rozmowie na czynnikach modyfikowalnych, ale na koniec zapytam jeszcze o wpływ genów na zachorowalność. Czy powinniśmy dokładnie znać historię zdrowotną swoich bliskich?

Zarówno w gabinetach kardiologicznych, jak i internistycznych zawsze właściwym jest wyjść od wywiadu rodzinnego w kierunku schorzeń układu krążenia. Oczywiście chodzi o rodzinę powiązaną genetycznie, także nie wliczajmy tutaj naszych partnerów życiowych i teściowych (śmiech).

Po więcej informacji na temat profilaktyki pierwotnej i wtórnej chorób układu krążenia zapraszamy na wykład dr Roszczyk już we wtorek, 22 listopada do Łodzi. Szczegóły pod tym adresem oraz w zaproszeniu od organizatora i pomysłodawcy akcji "Zdrowa Łódź" - ALL-MED Centrum Medycznego:

"Łódź jest miastem gdzie największa liczba zgonów jest spowodowana przez choroby układu krążenia – zawały serca i udary mózgu. Program nasz skierowany jest do mieszkańców naszego miasta i ma na celu profilaktykę pierwotną i wtórną tych schorzeń. Osoby, które już przebyły zawał czy udar, są bardziej narażone na powtórny incydent. Poprzez informacje w poradniach, mediach społecznościowych, prasie, radio chcemy dotrzeć też do osób, które nie przebyły jeszcze incydentu sercowo-naczyniowego, aby ich przed tym ochronić. Akcja będzie przeprowadzana cyklicznie. Przewidujemy comiesięczne wykłady wraz z bezpłatnymi badaniami przesiewowymi z zakresu pomiaru ciśnienia, cukru i cholesterolu we krwi, morfologii krwi, współczynnika wydolności nerek eGFR, a także wielu innych. Zajęcia będą prowadzone przez renomowanych wykładowców Uniwersytetu Medycznego, wybitnych specjalistów i lekarzy z ogromnym doświadczeniem klinicznym w leczeniu wspomnianych schorzeń. Przewidujemy, że jednorazowo w wykładzie będzie uczestniczyło ok. 100-150 osób. Celem akcji 'Zdrowa Łódź' jest popularyzacja wśród mieszkańców naszego miasta zdrowego stylu życia,  zwiększenie świadomości na temat zdrowia, wiedzy z zakresu chorób układu krążenia i w efekcie - poprawa ich komfortu życia oraz zmniejszenie śmiertelności z powodu chorób sercowo-naczyniowych. Wykłady będą prowadzone w auli Urzędu Miasta Łodzi, a dwa pierwsze spotkania odbędą się 22 listopada i 8 grudnia 2016 roku. Akcja 'Zdrowa Łódź'  jest objęta honorowym patronatem Prezydent Miasta Łodzi Pani Hanny Zdanowskiej".

KOMENTARZE
news
pn wt śr cz pt sb nd
23 24 25 26 27 28 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Newsletter